Archiwum
Paragon NTFS for Mac 6.5 – tylko dziś, za darmo
Witryna Giveaway of the Day oferująca co dziennie wybrane komercyjne oprogramowanie za darmo, tym razem serwuje coś dla Makowców (soft dla OSX widzę po raz pierwszy). Paragram NTFS for Mac 6.5 pozwalający na zarządzanie partycjami NTFS z poziomu Findera. Niestety nie mam maka, wiem jednak, że dostęp do partycji NTFS nie jest prostą sprawą, dzięki temu programowi będzie zadecydowanie łatwiej.
Dziś tj. 06.08.2009r. program oferowany jest za darmo, jego normalna cena to około $30.
Zachęcam do pobierania:
http://www.giveawayoftheday.com/paragon-ntfs-for-mac-6-5-english-version/
Prezentacja Play Online
“A teraz pomożemy Ci zainstalować modem Play Online na komputerze z systemem operacyjnym Windows (…)”
Zobacz prezentacje na stronie Play.
Piękny MBP prawda ?
Ok, ok możliwe to jest, i nikogo już nie dziwi Windows na Maku (a pamiętacie zdjęcie Microsoftu – pakiet Works? wtedy nie było boot camp’a), nie każdy tylko jest w stanie się zaakceptować taki widok. Prawda jest taka, że sprzęt Apple jest po prostu ładny do takich prezentacji.
Ale wracając do Play, IMHO, ciekawa dobrze wykonana strona. Ciekawa oferta, szczególnie oferta dostępu do internetu jest atrakcyjna (od 129,00 zł za modem Huawei E160 – działa z Makiem
Szkoda tylko, że nasz firmowy telefon dot.solution serwis komputerowy (+48 790 730 606), który działa w Play, aktualnie … nie działa. Właśnie staram się ustalić dlaczego tak jest, idealna pora 01:09…
Wpis nie jest sponsorowany.
Flux – jeden z ciekawszych Polskich startup’ów
Z wielkim zaciekawieniem obserwuję projekt firmy True Solutions o nazwie Flux.
Czym jest Flux ? Jest to system wspomagający pracę grupową, nie wiem czy można go nazwać systemem CRM, ale bardzo przypomina mi Highrise CRM od 37signals (jakiś czas temu dyskutowałem o tym systemie z Pawłem Tkaczykiem na jego blogu, w tej chwili nie widać niestety komentarzy, jakiś problem z szablonem strony?), jest od niego jednak ciekawszy i bardziej funkcjonalny – posiada moduły których w Highrise zwyczajnie brakuje. GUI oprogramowania nawiązuje do oprogramowania znanego z systemu OSX, znalazłem opinie zarzucające Flux’owi wzorowanie się na aplikacjach OSX czy też MobileMe – jednak dla mnie to zaleta, istnieje wiele aplikacji tworzonych w ten sposób, porównajmy popularny soft, np. Picasa do iPhoto
Na blogu tego projektu (http://blog.flux.pl) zajdziecie kilka prezentacji i videocastów prezentujących Flux’a, mi. z StartupShow oraz Democamp.
Jeszcze do niedawna zastanawiałem się nad przejściem z SugarCRM na komercyjnego Highrise’a, sama filozofia produktu 37signals bardzo mi odpowiada, prosty przejrzysty CRM pozwalający skupić się na kliencie i zleceniach (firma usługowo – handlowa), a nie na wpisywaniu danych do tabelek w programie. Taką samą “politykę współpracy” z użytkownikiem ma właśnie Flux (a przy najmniej tak to wygląda), koncentruje się na tym co naprawdę ważne. Zgłosiłem się już do beta testów, i z wielką przyjemnością zmienił bym SugarCRM w swojej firmie (serwis komputerowy), na inne rozwiązanie typu SaaS. Flux miał by u nas niezły poligon
i miałby okazje zastąpić kilka innych programów (google calendar, tadalist.com, wspominanego wcześniej SugarCRM, oraz klienta poczty).
Swoją drogą ciekawe jak będzie wyglądała ewentualna migracja z istniejących systemów na Flux’a ? Nam wystarczył by sam import / eksport kontaktów oraz list to-do.
Postaram się aby temat Flux’a, zagościł jeszcze nie raz na diary.savek.info.
btw: Duży plus dla True Solutions za zamiłowanie do Maków
Synchronizacja kontaktów z Gmail’a do systemu Vista
Od dłuższego czasu szukam rozwiązania podobnego do MobileMe. Usługi, która pozwoli mi synchronizować kontakty gromadzone w jednym miejscu – w kontaktach Gmail’a, przez kilka rożnych stacji roboczych (dom, praca, laptop). Odkąd Google wypuściło API umożliwiające dostęp mi. do kontaktów, programiści zrobili sporo ciekawego oprogramowania do synchronizacji danych – kalendarzy oraz kontaktów, ale pomiędzy usługą Google, a oprogramowaniem takim jak np. Microsoft Outlook 2003, 2007. Do takich programów można zaliczyć np. KiGoo (na stronie dostępna jest oczywiście prezentacja działania programu), inne rozwiązania łatwo jest odszukać.
Dostępne jest także oprogramowanie do zarządzania książką adresową z poziomu programu (bez udziału przeglądarki www), umożliwia to program iContact. Jest to wersja dla Windows, mimo iż nazwa jest nieco makowa. A skoro już jesteśmy przy Macintosha’ch, system OSX (od wersji 10.5.3) umożliwia bezpośrednią synchronizację z książką przez systemową aplikację Address Book. Nie trzeba się bawić wystarczy zaznaczyć opcję “Synchronize with Google“.
Spora ilość softu została stworzona także do synchronizacji kalendarza i kontaktów Google z mobilnym systemem Windows. Nie ma jednak oprogramowania (a przynajmniej mi nie udało się takiego odnaleźć) do synchronizacji kontaktów Gmaila, z systemową książką adresową systemu Windows…
Brak spójności w wyminie kontaktów w obrębie systemu Windows to to, czego mi bardzo brakuje w tym systemie (a co jest, i dobrze działa właśnie w przypadku OSX). Prawie każda aplikacja tworzona dla Windows, posiada własną książkę adresową (każdy klient email, każdy komunikator itp.), gdzie dublujemy wpisy, cześć z nich często się dezaktualizuje (ludzie przecież zmieniają numery telefonów itp.), a zmiana wszystkich wpisów jest tak czasochłonna, że szkoda marnować czasu.
Osobiście pilnuję tylko jednej książki adresowej właśnie tej w Gmail’u (odkąd jest funkcja “Suggested Contacts” jest to dużo łatwiejsze), aktualizując całą co jakiś czas tą drugą książkę – w Thunderbird’zie. Dlaczego nie można by do tych wszystkich aplikacji użyć książki systemowej ? Było by o wiele prościej i o wiele efektywniej.
Ciekawostka 1 – Nowy Thunderbird w wersji 3.0 dla OSX, będzie wykorzystywał aplikację systemową Adress Book (a ta przypomnę można synchronizować z Mobile Me, Google, Yahoo oraz serwerem MS Exchange), do przechowywania kontaktów.
Ciekawostka 2 – Osobiście posiadam 12 różnych baz adresowych (komputer stacjonarny w domu, oraz laptop w pracy), które muszę aktualizować niezależnie. Są to mi. książka adresowa windows 2x, gg, Konnetk, Skype, Thunderbird 2x, Symfonia, system CRM w pracy, Googe Gmail contact, 2x baza teleadresowa w tel. (prywatny i firmowy).
Domyślam się że nie tylko mnie to irytuje, więc szukam dalej rozwiązania. Póki co najciekawszym rozwiązaniem (nazwijmy go wspomagającym), jest synchronizacja pomiędzy Google, książką adresową Thunderbied, za pomocą GCALDaemon (lokalnego serwera LDAP). Nie jest to jednak pełnia szczęścia, ani też wdrożenie tego nie jest w postaci 2 kliknięć…
Całość skończy się pewnie na migracji do OSX, tak wiem, że nie wszystko jest tak kolorowe jak pisałem także w systemie Apple, ale jest zdecydowanie lepiej, sprawdzałem osobiście
edit 19:22 – Znalazłem wtyczkę do Thunderbirda która pozwala na synchronizację z książką Gmail’a, szczegóły na stronie producenta programu: http://www.zindus.com.
Moje Jabłuszko numer 9
Każdy użytkownik Maka już pewnie wie, że właśnie ukazał się 9 numer Mojego Jabłuszka, a każdy czytelnik mojego bloga dowie się właśnie, że najciekawszym tematem tego wydania jest zastosowanie Maczków w pracy biurowej.
Zapraszam do czytania.
http://www.mojejabluszko.pl/
OSX 10.5.1 na moim nowym PC
Pamiętacie co musiałem jakiś czas temu zrobić na MacBook’u w pracy ? Teraz mały rewanż, pisałem niedawno, że sprawiłem sobie nowy komputer… Mimo, że jestem dzięki niemu legalnym użytkownikiem Windows Vista Home Premium i (o zgrozo;) jestem z niego nawet (bardzo) zadowolony, to pokusiłem się o pewne doświadczenie, żadna nowość czy super wyczyn, ale zrobiłem to z ciekawości.
O czym mówię? Sami zobaczcie.
Muszę przyznać że po zainstalowaniu LEO (10.5.1) użytkowałem go 2 czy 3 dni nie uruchamiając w międzyczasie Windows’a. System działa zdecydowanie wydajniej (porównując np. prędkość pracy Firefox’a), może na filmie tego nie widać, ale uruchamia się 1 raz po tzw. “AWK” (Awaryjnym Wyłączaniu Komputera), spieszyłem się i po prostu wyłączyłem poprzednim razem listwę.
OSX nie pokazał żadnego komunikatu o będzie, uruchamiał się ten 1 raz chwilę dłużej niż normalnie (ok. 15 sek. różnicy).
System jak na taki mix, działał stabilnie i szybko, funkcjonały nawet programy z PPC (Rosetta działała dzięki Core2Duo e6550). Jedyne problemy stwarzał oczywiście dźwięk (HD Audio) oraz trochę karta graficzna (GF8500GT, z 8600GT pewnie nie było by problemów). Reszta spisywała się na medal, NIC na układzie MARVELL’a obsługiwana bez problemu (o ile się nie mylę ten układ jest wbudowany na MacBook’u prawda ?). Z czystym sumieniem mówię, że na tym systemie pracuje się fenomenalnie! (a w tym systemie nawet nie było dostępnego pakietu Life!)…
Przypomniało mi się, dlaczego tak chorałem (i nadal choruje) na komputer z ugryzionym jabłuszkiem na obudowie, z powodu system, jest naprawdę przemyślany i dopracowany, mi bardzo pasuje…
Ten post dodaję już jednak z Visty (poprzedni z OSX), dlaczego, skoro tak dobrze pracuje mi się na OSX ?
1. Licencja na produkt jasno określa komputer na jakim ten system może być użytkowany.
2. Nawet gdybym nabył licencje na LEO, nie mogę go leganie używać (patrz pkt.1)
3. Brak obsługi dźwięku ze zintegrowanego układu audio – dla DJ’a to skandal
Chyba ponownie znaczne myśleć o zakupie iMac’a…
Oprogramowanie dla firm
Zastanawia mnie często jakie oprogramowanie wykorzystujecie w firmach, jakie są ich wady i zalety, dlaczego akurat taki soft a nie inny. Dotoczy to wszelkich platform Windows, OSX czy Linux. A może są to programy działające przez siec web ?
Ja w swojej pracy wykorzystuje takie narzędzia jak: WF-Mag wersja Prestiż, Serwis 3, system Oralce Siebel (CRM działający na rzecz telewizji N) oraz trochę wewnętrznego softu jak np. system “Morfeusz” działający w sieci Karen Notebook (stany magazynowe, zamówienia, rozliczenia).
Zastanawiam się jaki soft do tzw. profesjonalnych zastosowań wykorzystywany jest w Polskich warunkach, przez użytkowników Apple.”Szczegółowy” opis oprogramowania:
- WF-Mag dla Windows
Producent: Wapro (www.wapro.pl)
Strona programu: http://www.assecobs.pl/wapro/pl/223Zastosowanie: Program przeznaczony do prowadzenia ewidencji towarowo – wartościowej. Bardzo rozbudowany, a zarazem elastyczny w swojej konfiguracji i funkcjonalności. W Wersji także na PDA (Windows Mobile). Obsługa wielu magazynów, sprzedawców, oddziałów. Wg. mojej oceny po ponad roku użytkowania jeden z lepszych w tej dziedzinie. Całość działa na serwerze MS SQL i może działać w oparciu o sieci LAN i WAN.
Wady: Dla mnie podstawową jest wystawianie FV do paragonu o innej formie płatności jak np. karta płatnicza. W takim przypadku gdy FV wystawiana jest później niż paragon, trzeba ręcznie ustawić formę płatności. W innym przypadku FV zostanie wystawiona jako płatność gotówką (a nie tak jak paragon) co wiąże się utworzeniem powiązanego dokumentu KP, a tym samym przy tworzeniu raportu kasowego mamy piękne manko na kwotę wystawianej FV. bardzo możliwe, że to kwesta konfiguracji programu, ale niestety nie mi jest dane to sprawdzić. Na własnej instalacji demo, funkcji powodującej to zamieszanie nie odnalazłem. Zastrzeżenia mam także do funkcji zakupu (wprowadzania towaru na stan), jest ona nie intuicyjna i kłopotliwa w użytkowaniu.
- Serwis 3
Producent: Kambit (www.kambit.pl)
Strona programu: http://www.serwis.kambit.pl/Zastosowanie: Oprogramowanie zarządza procesem reklamacyjnym, z uwzględnieniem sprzętu komputerowego. Oferuje funkcje takie jak przyjęcie towaru, opis naprawy urządzenia, baza zastosowanych części zamiennych, obsługa numerów seryjnych, baza kontrahentów (w tym dostawców i producentów – serwisy zewnętrzne). Program obsługuje wielu serwisantów i pracowników przyjmujących towary. Generuje do tego niezbędną dokumentację papierową (przyjęcie serwisowe, opis i kosztorys naprawy, wydanie sprzętu, etykiety adresowe itp.). Opcja powiadamiania na email o dokonanej naprawie, oznacza w przypadku tego programu przekazanie z bazy danych do programu pocztowego emaila klienta jako adresata, ciekawa funkcja ale w praktyce nie istnieje. Program nadaje każdej reklamacji unikalny numer serwisowy (może także przypisać konkretny sprzęt do konkretnego klienta), po którym można dotrzeć do opisu całego procesu (klient, towar, rodzaj napraw). Każda reklamacja oznaczona jest statusem naprawy (przyjęty/serwisowany/naprawiony/wysłany/nie naprawiony, zamknięty). Program generuje wszelkiego rodzaju raporty jak, ilość aktualnie serwisowanych czy wysłanych urządzeń, generowanie spisu reklamacji konkretnego klienta czy też ilość przeterminowanych reklamacji itp. Klient działa w środowisku Windows, na serwerze bazy danych Firebird (Windows, Linux, OSX?
. Aplikacja może pracować w trybie sieciowym, a klucz produktu generowany jest dla konkretnego komputera. Niestety nie ma więc ograniczenia bazy do przyjmowania maksymalnej ilości połączeń (otwartych programów klienta) do niej (ja w przypadku opisywanego wyżej WF-Mag’a).Zalety: Po nazwisku klienta, lub numerze naprawy (ale też np. seryjnym urządzenia) pracownik jest w stanie odpowiedzieć na wszelkie wszelkie pytania klienta dotyczące reklamacji (o ile te są sumiennie aktualizowane w programie). Program wspomaga przepływ informacji w firmie, oraz ułatwia proces realizacji reklamacji.
Wady:
1. Jeśli jest dostępna drukarka A3, program generuje wydruk w tym formacie pomimo ustawień na A4.
2. Maksymalna ilość tekstu wpisywanego w “opis naprawy” to 254 znaki.
3. Brak obsługi listów przewozowych (ich numerów).
4. Moduł powiadamiania o naprawie przez email, oferuje iście minimalną funkcjonalność.
5. Moduł backup’ów bazy działa tylko na komputerze gdzie postawiona jest baza danych, nie działa przez LAN.
6. Podczas dodawania klienta program wymaga podania nr. NIP, pole nie może się powtarzać i jest wymagane, czyli jeśli raz podamy “-”, dodając kolejnego klienta nie można już wstawić “-” w pole NIP (taki NIP przecież istnieje
Opis dotyczy wersji 2006.11.5.23 zakupionej pod koniec 2007 roku
Pozostałe “firmowe” programy to wdrożenia/rozwiązania dedykowane, nie ma potrzeby ich opisywać.
Szczególnie jestem ciekaw jakie oprogramowanie “biznesowe” wykorzystują użytkownicy OSX’a…
Czekam na Wasze komentarze.
edit: napisano ok. stycznia 2008, publikacja 11.04.2008
apple, internet, komputery, linux, ogólne, open source, windows






Najnowsze komentarze