Magento i zarządzanie zestawami cech – problem i rozwiązanie
Od jakiegoś czas bacznie przyglądam się projektowi Magento, a ostatnio idąc za potrzebą realizacji pewnego zlecenia, postanowiłem zainstalować ten system ecommerce (w wersji 1.3.1 – oczywiście Magento Community Edition) wraz z Polską lokalizacją.
Muszę przyznać, że byłem bardzo zaskoczony możliwościami oprogramowania. Zupełnie inaczej się o tym czyta i ogląda screencasty, a zupełnie inaczej wdraża się ten system samodzielnie.
Możliwości konfiguracji sklepu zadowolą nawet bardzo wybrednych użytkowników, w komercyjnej wersji system kosztuje prawie 9,000 $, widać, że poświecono sporo pracy… Tym bardziej cieszy fakt wersji Community Edition – licencjonowanej na zasadach open source.
Nie radzę instalować całości bez dostępu do shella i wget’a.
Archiwum po rozpakowaniu ma coś około 60 MB! Co przekłada się na 7 488 plików… A baza danych – czysta baza danych mySQL zajmuje 10 MB ! Tak więc transfer tego po FTPie to: udręka / męczarnia / głupota [*niepotrzebne skreślić].
Instalacja jest banalnie prosta, inaczej jest już z konfiguracją samego sklepu, jego możliwości jak wspomniałem są ogromne, ciekawą funkcjonalnością jest np. tworzenie “sklepu w sklepie” (pod względem wizualnym – przykład).
Zapraszam do zapoznania się z tym co oferuje Magento – www.magentocommerce.com, na stronie spora ilość prezentacji, demo, screeny, screencasty, oraz przykłady dużych wdrożeń.
Jedynym problemem jakim spotkałem był problem z zapisywaniem tzw. “zestawów cech”, problem objawiał się w następujący sposób.
Google “zna problem”, ale nie zna rozwiązania.
Jest ono bardzo banalne – po prostu dokonaj optymalizacji bazy danych mySQL.
Znalazłem porady takie jak czyszczenie cache (/var/cache/) itp. niestety bezskuteczne. Powinno być OK.
Miłego niedzielnego wieczoru.
BTW: Dziękuję wszystkim za życzenia urodzinowe – nie wspominałem na blogu (jak z zwykle z braku czasu
ale 3 maja przybyła mi 26 wiosna na tym świecie…
Powiązanie wpisy:


Najnowsze komentarze