Twitter + Highrise
Integracja Twitter’a z Highrise CRM, od dziś. Poznaj szczegóły.
Pojawiła się nowa strona projektu GG PRO – biznesowej wersji komunikatora Gagu-Gadu: http://www.ggpro.pl.
Trwają nadal testy aplikacji, o samym programie jednak nieco później w innym wpisie. Na stronie można znaleźć cennik dostępu do GG Pro, jak uważacie zaproponowane ceny są rozsądne jak na ten produkt ?
Nowa funkcjonalność na kontach Google – niezależny dostęp do kontaktów + Zindus to bardzo praktyczna sprawa. Jednakże, czy zna ktoś inne rozwiązanie – synchronizacja kontaktów w systemowej książce adresowej (w wersji dla Windows) ?
Temat synchronizacji danych od dłuższego czasu jest dla mnie bardzo uciążliwy (pisałem o tym już wcześniej), odkąd na firmowym laptopie przechowuję większość potrzebnych mi danych, temat jest jeszcze bardziej dla mnie istotny. Oprócz danych takich jak dokumenty, projekty i inne dane w postaci plików doszły także z wiadomych względów:
- baza danych oraz dane z oprogramowania Sage Symfonia
- baza w systemie CRM (kontakty i relacje)
- oraz eksperymentalnie nowa lista i książka adresowa w GG Pro (którego testy mam okazję przeprowadzać w ramach własnej firmy)
Coraz bardziej zastanawiam się nad metodą przedstawioną w komentarzu do wpisu “Laptop, a domowy PC: synchronizacja danych” z 17.1.12008r. zostawionego przez Crash’a. A dokładnie chodzi mi o:
Jesli chodzi o kalendarze, kontakty i tym podobne pierdoly, to synchronzuje poprzez Ipaqa oraz Nokie e50. I problem z glowy. Jak jestem przy kompie to telefon zawsze na kablu:)
W końcu w telefonie mam jeszcze kolejną bazę kontaktów (bardzo ważną która zawsze powinna być aktualna), o której zapomniałem wspomnieć (boje się dokładnie liczyć w ilu miejscach staram się trzymać kontakty
Sony K750i bliżej swojego końca niż jakikolwiek mój telefon wcześniej. Może warto pomyśleć o słuchawce pod kątem wymiany informacji z komputerem … Może Nokia E75 ?
Od jakiegoś czas bacznie przyglądam się projektowi Magento, a ostatnio idąc za potrzebą realizacji pewnego zlecenia, postanowiłem zainstalować ten system ecommerce (w wersji 1.3.1 – oczywiście Magento Community Edition) wraz z Polską lokalizacją.
Muszę przyznać, że byłem bardzo zaskoczony możliwościami oprogramowania. Zupełnie inaczej się o tym czyta i ogląda screencasty, a zupełnie inaczej wdraża się ten system samodzielnie.
Możliwości konfiguracji sklepu zadowolą nawet bardzo wybrednych użytkowników, w komercyjnej wersji system kosztuje prawie 9,000 $, widać, że poświecono sporo pracy… Tym bardziej cieszy fakt wersji Community Edition – licencjonowanej na zasadach open source.
Nie radzę instalować całości bez dostępu do shella i wget’a.
Archiwum po rozpakowaniu ma coś około 60 MB! Co przekłada się na 7 488 plików… A baza danych – czysta baza danych mySQL zajmuje 10 MB ! Tak więc transfer tego po FTPie to: udręka / męczarnia / głupota [*niepotrzebne skreślić].
Instalacja jest banalnie prosta, inaczej jest już z konfiguracją samego sklepu, jego możliwości jak wspomniałem są ogromne, ciekawą funkcjonalnością jest np. tworzenie “sklepu w sklepie” (pod względem wizualnym – przykład).
Zapraszam do zapoznania się z tym co oferuje Magento – www.magentocommerce.com, na stronie spora ilość prezentacji, demo, screeny, screencasty, oraz przykłady dużych wdrożeń.
Jedynym problemem jakim spotkałem był problem z zapisywaniem tzw. “zestawów cech”, problem objawiał się w następujący sposób.
Google “zna problem”, ale nie zna rozwiązania.
Jest ono bardzo banalne – po prostu dokonaj optymalizacji bazy danych mySQL.
Znalazłem porady takie jak czyszczenie cache (/var/cache/) itp. niestety bezskuteczne. Powinno być OK.
Miłego niedzielnego wieczoru.
BTW: Dziękuję wszystkim za życzenia urodzinowe – nie wspominałem na blogu (jak z zwykle z braku czasu
ale 3 maja przybyła mi 26 wiosna na tym świecie…
Najnowsze komentarze