Start > apple, foto, komputery, ogólne, windows > MacBook story

MacBook story

Czasami bywam przerażony podejściem ludzi do pewnych tematów…
Zakupiono w “naszym” salonie MacBook’a. Nie dla tego, że był Makiem, ale dlatego, że był … biały.

Oto jak skończyła się ta Makowa przygoda … Spektakl w trzech aktach.

1.
DSC00272

2.
DSC00273

3.
DSC00275

Mimo mojego nie chętnego podejścia do zadania jakim było przystosowania Apple do pracy z Windows’em, stwierdzam, że bootcamp to naprawdę kawał świetnie przygotowanego softu! Szkoda tylko, że dla tego komputerka przygoda z OSX tak naprawdę, już się zakończyła. Smutne ale prawdziwe.

Powiązanie wpisy:

  1. Apple Boot Camp
  2. WWDC 2007
  3. OSX 10.5.1 na moim nowym PC

Bookmark and Share

apple, foto, komputery, ogólne, windows

  1. 5 wrz 2007 at 07:57 | #1

    Dżizas.

  2. 5 wrz 2007 at 19:03 | #2

    Bede seksistowski i zapytam jaka plec mial klient i czemu byl kobieta?

  3. 5 wrz 2007 at 20:15 | #3

    Tak, to była kobieta owszem… ale komputer był prezentem dla męża. Po włączeniu w domu, ów Pan stwierdził, że on jest jakiś “inny” i “gdzie u diabła jest windows skoro to nowy komputer?”. Na nic nasze prezentacje i przekonywania, że PC to nie tylko komputer z systemem Microsoft’u.

  4. 12 wrz 2007 at 10:29 | #4

    Pfff. Szkoda takie Maca…

  5. Diwi
    1 paź 2007 at 18:49 | #5

    O boże! Ja rozumiem zainstalować Windows obok Mac OS X, ale nie zamiast niego!

  6. opioom
    23 lis 2007 at 10:56 | #6

    Mac jest genialny i zgodzi się ze mną każdy kto miał przyjemność pracować na tym systemie, jak można kupić Mac’a i instalować tam windę?! Owszem na Paralles jak jest już niezbędna. Ten laptop to chyba dla szpanu kupiła dla męża co by się kolegami mógł pokazać jakiego to zajebistego kompa ma….

  1. 12 kwi 2008 at 01:02 | #1
seo: dolnoslaskie zachodniopomorskie neklicil opolskie miasta