After 5.5.2007
6 maj 2007
Imprezy, które miałem do tej pory okazję grać dzielą się na 2 typy:
1.) Takie po, których masz ochotę do działania i energię na najbliższy tydzień.
2.) Oraz takie po których wracasz do domu i masz ochotę połamać płyty, a sprzęt zostawić w komisie byle go już nie oglądać tylko na oczy.
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest cyferka “2″.
BTW: Całą sytuację uratowali tylko znajomi, no i Ktoś jeszcze
Inaczej była by tragedia. Idę spać.
edit: 18:27 – od teraz blog “widać” już w IE 7
Powiązanie wpisy:

Najnowsze komentarze