Kolejne zmiany
Kto z Was ma więcej niż jedno konto email ? Pewnie sporo jest takich osób, a kto ma ich ponad 10 ?
Na przykład ja mam… 12.
Nie, nie, ten nagłówek notki absolutnie nie świadczy o tym, że mam zamiary bić jakieś rekordy w ilości posiadanych skrzynek, wręcz przeciwnie! Postanowiłem uporządkować tą sprawę i pozostawić tylko 3 skrzynki, w tym tą jedną właściwą. Dwa pozostałe adresy zostają (jeden do publicznej wiadomości na blogach, forach, wszelkich news-letter’ach, grupach etc., drugi natomiast to prywatnej, bardzo oficjalnej korespondencji). Jeżeli masz mój adres to informuję, że dotychczasowe adresy działają i będą działać nadal. Przynajmniej do czasu kiedy wszystkie osoby które powinny mieć nowy adres, otrzymają go – sądzę, że jeszcze ok. 3 mc wystarczą, po tym czasie wszędzie ustawię odpowiednie autorespondery. Nie chcę pociągnąć za sobą SPAM‘u którego zjawisko i tak daje mi już się we znaki, więc nie chcę później stosować przekierowań.
Uwzględniając wiele zagadnień, na poważnie rozważałem dwie opcje:
- Konto email na własnym serwerze.
- Konto na gmail.com.
Wybrałem tą 2 opcję, dlaczego? Wystarczy przez pewien czas go używać, aby samemu się o przekonać. Idea i zasady funkcjonowania kont na gmail są naprawdę świetne. Do tego nie muszę się sam martwić o zabezpieczenia anty-spamowe, anty-wirusowe oraz o klienta poczty via web (w przypadku własnego serwera). Postanowiłem także, zaprzestać używania poczty za pomocą protokołu POP3. Chcę mieć zawsze i wszędzie dostęp do swojej poczty, więc potrzebny mi naprawdę wygodny webmail.
Według mojej oceny najważniejsze zalety skrzynki na gmail to:
- Webmail zbudowany w technologi AJAX: Bardzo intuicyjny, przejrzysty, wspomagający pracę z pocztą email. Wiele wersji językowych interfejsu (w tym Polski, warto jednak dodać, że tylko wersja US w chwili obecnej udostępnia pełnie możliwości usługi). Widać, że wszystko zostało dogłębnie przemyślane, a warto dodać, że to nadal wersja beta. Ciekawsze funkcje webmaila to: opcja archiwizacji, oznaczania gwiazdką, etykiety, prezentacja korespondencji w formie konwersacji, udogodnienia i przydatne funkcje w stylu Web 2.0 (np. sprawdzanie pisowni – jest także Polski słownik). Całość jest bardzo zaawansowana, jednocześnie jest dziecina w użytkowaniu.
- Bardzo duża pojemność konta: W chwili obecnej jest to 2,5 GB! (teraz dokładnie 2690 MB), i zgodnie z ideą miejsca ma cały czas przybywać (“Infinity+1″). Taka ilość przestrzeni dyskowej wyklucza konieczność popierania poczty na własny komputer, takie zresztą jest założenie twórców (choć oczwyiście funkcja jest dostępna).
- Wewnętrzna zintegrowana wyszukiwarka Google: Sprawnie przeszukiwanie poczty.
- Narzędzia: anty-spam, antywirus i ochrona przed phishing’iem: Pełen pakiet zabezpieczeń. Jeżeli te 2 opcje są już wręcz niezbędne, to 3 opcja jest doskonałym uzupełnieniem!
- Jabber: Konto na gmail jest jednocześnie kontem na otwartym już serwerze jabbera! Można zatem komunikować się w sieci Jabberowej, zarówno programem Google Talk, jak również dowolnym innym obsługującym ten protokół (np. PSI). Info na: http://www.jabberpl.org.
- Rekalmy…: Ale dyskretnie. Jest to darmowy serwis więc muszą się znaleźć w nim rekalmy, ale nie zobaczymy tam tego co na onet czy wp. Jedynie reklamy z AdSense nawiązujące do treści maila. Brak reklam dołączanych do listów, banerów czy pop-up’ów.
Zalet jest zdecydowanie więcej, jednak wystarczy tego zachwalania. Z notatki na temat nowego adresu, pojawił się mini wykład na temat gmail‘a, tak być nie miało
Jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem zapraszam tutaj oraz tutaj.
Dla mnie osobiście jest tylko jeden minus. Zaczyna mnie nico przerażać fakt, że na co dzień używam już trzech rozwiązań (wg. mnie tych ważniejszych) firmy google (wyszukiwarka, Picasa, oraz poczta) i szczerze mówiąc bez nich było by ze mną już marnie
A teraz najważniejsze, wszystkie osoby które potrzebują mojego nowego (właściwego, ufff) adresu, proszę o zmianę w książkach adresowych na:

Liczę na to, że nowa skrzynka pomoże zarówno Wam jak i mi utrzymać lepszy (nareszcie uporządkowany) kontakt …
Mała, ale bardzo cenna porada dla innych – jedno sprawne konto jest lepsze niż 10.
Sprawdzenie takiej ilości skrzynek, bez dostępu do własnego komputera jest nieco… kłopotliwe. Przekonałem się o tym podczas mojej ostatniej wizyty w Poznaniu.
Mam nadzieję, że trud włożony w zmianę adresów email we wszelkich internetowych serwisach (na co poświęciłem całą noc :/ oczywiście z przerwami na czytanie blogów – oj to uzależnia…) opłaci się, jestem o tym przekonany!
Jeżeli ktoś z Was jest chętny do sprawdzenia gmial.com i potrzebuję zaproszenia, wystarczy napisać o tym w komentarzu, podając właściwy aktualny adres w odpowiednim miejscu. Zostało mi ich trochę więc się podzielę.
Należy jednak pamiętać, że do gmail trzeba się odpowiednio nastawić, nie jest to klasyczna poczta via web, lecz zupełnie inne podejście do tematu, podejście które się sprawdza IMHO.
BTW: Pamiętacie swój pierwszy adres email ??? O ile dobrze pamiętam moim był piotrek83@friko5.onet.pl. O rok lepiej nie pytać.
Powiązanie wpisy:

Ja swój pierwszy adres miałem na Polboksie. ptkaczyk [at] polbox com czy coś. Ale kilka lat temu zapomniałem hasła do niego — a nie ma praktycznie możliwości jego odzyskania. Zresztą nikt chyba go już nie używa — mam adres w domenie midea.pl i sprawdza się dobrze.
Choć przyznam szczerze, też coraz częściej łapię się na chęci posiadania IMAP-owego konta z dostępem do całej poczty z dowolnego miejsca. Ale chyba jednak przeprowadzę to kiedyś na własnym serwerze…
U mnie wszyscy znajomi powoli przechodza na gmaila…jest juz nawet tak ze adresy firmowe (tylko ze pod firmowym aliasem) tez sa na gmailu…bo on jest po prostu latwy i dobry. Szybki i niezawodny…
A do tego ostatnio czytalem o programach (i nawet wigdetach na osx) dzieki ktorym mozna z gmaila zrobic sobie podreczny sieciowy dysk…
Zalet jest dużo, u mnie znajomi także coraz częściej sięgają po gmail. A co do programów zamieniających konto w dysk sieciowy to istnieje także (od dawna w sumie) podobne rozwiązanie pod Windows a także Linuxa.
Protokół POP3 jest dobry i cały czas mozesz korzystać z programów typu Outlook albo the Bat!
Rozumiem ze problem z uzywaniem wlasnie tych programów jest taki iż kasują one poczte na serwerze i sciagaja ją na HDD. Nie wiem jak wygląda sytyacja w Outlooku ale w The Bat można ustawić ściąganie poczty bez kasowania jej na serwerze
i problemu nie ma…
Nie nie ma takiego problemu
Tzn. nie w moim przypadku, ja zwyczajnie nie chce używać poczty przez zewnętrzny program. Widziałem opcje POP3 dostępne w sekcji “Settings” i testowałem także funkcje “When messages are accessed with POP keep gmail’s copy in the inbox”. To także rozwiązuje sprawę. W każdym programie do obsługi poczty spotkałem się z funkcją zachowywania poczty na serwerze. Tyle tylko, że powody są inne
więc nie postrzegam tego jako problemu.
Ah no cóż, jakby co mam do rozdania 100 zaproszeń do gmail
Witam! Po przeczytaniu całego artykułu uznałam, iż ja też potrzebuję konta w gmail
Byłabym wdzięczna za wysłanie zaproszenia na mój adres e-mail.
Pozdrawiam
Doskonale Cię rozumiem
Zaproszenie już zostało wysłane. Jeżeli możesz to podziel się tutaj za jakiś czas swoją opinią o gmail. Pozdrawiam.
Podobnie, jak Paweł, swoje przygody z mejlem zaczynałem od polboxu. W tamtych czasach również popularny był serwis kki z darmowymi kontami.
Poza tym, moim pierwszym adresem e-mail (1995 r.) był jawa@zsz-pleszew.kalisz.pl (w nieistniejącej już domenie technikum w Pleszewie, a to za sprawą znajomego informatyka, który chociaż, nie byłem uczniem technikum, ale ze względu na zasługi dla rozwoju rodzimego internetu obdarował mnie właśnie takowym kontem).
A co z innymi portalami oferującymi poczte? Moim zdaniem zaraz po gmail jest interia
. Później onet a na końcu WP…
No cóż, warto spróbować. To ja tak nieśmiało poproszę o zaproszenie
jest to mój pierwszy komentarz na tym blogu | tymbardziej mi głupio że dotyczy prośby o zaproszenie do gmail | w ramach rewanżu po kilku dniach mogę pokusić się o krótkie wrażenia | pozdrawiam
Było by miło usłyszeć opinie innych osób. Zaproszenie wysłano.
o gmail słów kilka | pierwsze wrażenie – chaos oraz skrajnie brzydki i nieprzemyslany design | grafika i rozmieszczenie elementów we wszystkich projektach google woła o pomstę do nieba | gmail nie błysnął również pojemnością konta czy pojedyńczej wiadomości | przebija go choćby rodzima wp | jednak posiada cechy które sprawiaja że gmail może stać się pocztą doskonałą | 1 etykiety – geniusz w najprostszej postaci | 2 filtry – można nimi np. automatycznie nakładać etykiety na przychodzace wiadomości | 3 wyszukiwanie – wiadomo | te trzy cechy pozwalaja zarządzać kontem w wymarzony sposób | funkcjonalność dobrze skonfigurowanego konta równa jest kilku kontom na innych portalach | na deser – 5 – brak reklam | pointa – ja zostałem kupiony | pozdrawiam
Ja zaczynam się bać … Gmail staje się dla mnie niezbędny. Niemal, że niezastąpiony. Ciekawie ilu ludzi ma podobnie jak ja. Za jakiś czas możemy mieć nowego monopolistę
Takie rozwiązania jak wprowadzona integracja za Jabberem są w gmail’u rewelacją. Marzy mi się przyszłość gdy email i JID to powszechnie powiązane sprawy
Konta używam od tygodnia a zmian było już wiele… jestem pod wrażeniem.
“Na przykład ja mam… 12.” Serio? Maskara:) Ja mam 3, bo teraz Tlena założyłem, jako nowy protokół do mojego Konnekta.
mozesz dac mi zaproszenie??
W chwili obecnej zaproszeń brak – właśnie wysłałem ostatnie wolne.
Witam! Jestem użytkownikiem Gmail już od ponad roku. Jednak do dziś nie wiem czym się różni opcja “keep Gmail’s copy in the inbox” od “archive Gmail`s copy”. Czy jest w tym jakaś rożnica? Z góry dzięki za odpowiedź!
Oj to chyba jesteś mało uważnym użytkownikiem
Funkcjonalność ta tyczy się “Forward a copy of incoming mail”… Jeżeli ustawisz przekierowanie poczty to zwyczajnie wybierasz jak ma się zachowywać webmail. Właśnie dostępne są takie opcje: “keep Gmail’s copy in the inbox”, “archive Gmail`s copy”, “delete Gmail’s copy”. W sumie gmail, dzięki temu może służącyć jako bufor poczty email, zapisywania każdej wiadomości (ochrona przed utratą poczty) i ochrona antyspamowa.
Nadal nie rozumiem. Ja wiem jak to wszystko skonfigurować i wiem jak to działa w zwiazku z POP3 lub przekierowaniem. Osobiście ustawiłem sobie na “delete Gmail’s copy” – pewnie z przyzwyczajenia. Ale nadal nie wiem jaka jest właśnie różnica między “keep Gmail’s copy in the inbox” a “archive Gmail`s copy”. Bo niby jak to jest – jak zrobię “keep Gmail’s copy in the inbox” to wiadomo, że kopia pozostanie w skrzyce odbiorczej, mimo że pobiorę wiadomość przez POP3. No ale jak dam na “archive Gmail`s copy” to gdzie te wiadomość wtedy trafia? Nie widziałem na webmailu czegoś w stylu “archive folder”. I jaki jest w ogóle status wiadomości pozostających w inbox do wiadomości archiwizowanych. Według mnie to wychodzi chyba na jedno. Z góry dzięki za objaśnienie sprawy.
Archive Mail ta funkcja o której piszesz i przycisk. To przecież jedna z ważniejszych funkcji Gmaila, skoro używasz rok to pewnie zauważyłeś przycisk “Archive” i folder “All Mail”, tam wtedy właśnie trafia poczta i pojawia sie ponownie w “Inbox” jako część konwersacji + nowy mail (jeżeli taki się pojawi). Wystarczyło otworzyć link Help, na gmailu’u aby zobaczyć link Archiving Mail. Funkcja jest nawet zaprezentowana na video w jakimś tutorial’u od Google. Wystarczyło iść po najmniejszej linii oporu i zajrzeć do pomocy
Oj nieładnie, nieładnie.
Ok, dzięki za wyczerpujące wyjaśnienia. Fakt ten, że o tym nie wiedziałem, mimo tego że używam Gmaila ponad rok wynika z tego, że rzadko się logowałem do webmaila. Konto obsługiwałem przez Outlook Express. Jeszcze raz dzięki!
btw: dziś po raz pierwszy zobaczyłem reklamy z AdSense na moim koncie …